Ważna informacja!!
Proszę o przeczytanie jej całej bo macie tu wszystko co będzie sie dzialo tu na blogu. A wiec w najbliższym czasie postaram sie dodać jakiegoś imagina. I tu prosiłabym aby Misia Rosik (jak przekręciłam to bardzo przepraszam) na dole w komentarzu napisała z kim chce imagina.A do ciebie Misia dziekuje ze komentujesz jestes tu jedyna którą to komentuje nawet nie wiesz jak bardzo jestem ci wdzieczna za to. Proszę komentuj dalej. Po dodaniu tego imagina zaczynam pisać opowiadanie mam już pomysł. Także zapraszam do KOMENTOWANIA i odwiedzania bloga.
A i:
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
.. #Jednokierunkowa
środa, 27 listopada 2013
niedziela, 24 listopada 2013
Ciekawostki
1.Niall miał kiedyś sen że całe jedzenie na świecie zniknęło i obudził się z płaczem.
2. Gdy Niall poznał Justina Biebera, Harry wyprowadził go ze studia aby ten mógł wykrzyczeć swoje szczęście. 3. Harry'ego pociągają dziewczyny inteligentniejsze od niego. Sam mówi że zabiłby za taką dziewczynę. 4. Zayn lubi dziewczyny które grają trudne do zdobycia. 5. Liam powiedział, że pójdzie na randkę z każdą fanką która go o to poprosi. A jeśli będzie wiele takich propozycji, urządzi zbiorową randkę.
6. Niall kocha muffiny ale sądzi że są to takie brzydsze ciasteczka.
7. Harry twierdzi że mógłby być bardzo lojalnym chłopakiem. I lubi myśleć że jest też romantyczny.
8. Zayn powiedział że wśród kobiet ceni inteligencje, Louis szuka ostrej dziewczyny a Niall nieśmiałej.
9. Harry kocha koty.
10. Każdy z nich chciałby mieć dziewczynę, która jest fanką ich zespołu.
11. Harry chciałby dziewczynę, do której mógłby zadzwonić w środku nocy i porozmawiać. Twierdzi że to słodkie.
12. Liam twierdzi że miłość polega na komunikacji, więc na randce trzyma dziewczynę za ręce, spaceruje po parku i kupuje jej kwiaty.
13. Gdy chłopcom podoba się ubiór lub wygląd dziewczyny, mówią do siebie: It's peng.
14. Justin Bieber sprzedał 22.000 biletów na koncert w 17 minut, chłopaki z One Direction sprzedali 140.000 w 4 minuty a bilety na całą trasę w 12 minut.
15. Liam używa skrótu DTF który oznacza : Dedicated to fans. <- zadedykowane fanom.
16. Zayn lubi gdy dziewczyna ma paznokcie wymalowane różowym lakierem.
17. Szefowie X-Factora próbowali namówić Niall'a na dietę.
18. Zayn potrafi zrobić w przybliżeniu 70 kopnięć piłką, bez jej upadku.
19. Liam, Zayn i Niall mają taki sam rozmiar stopy { 8 }.
20. Harry zawsze całuje się na pierwszej randce.
21. Liam woli brunetki.
22. Niall chciałby przez jeden dzień być Cheryl Cole żeby dowiedzieć się jak to jest być tak gorącym.
23. Zayn lubi dziewczyny ze średnim biustem, długimi nogami i tyłkiem z tzw. "dobrej firmy".
24. Gdy Louis się nudzi, często robi telefoniczne żarty Niall'owi.
25. Nazwisko Horan w języku Szwedzkim oznacza prostytutkę.
26. Zayn umówił się kiedyś na trzy randki tego samego dnia.
27. Jeśli Zayn nie byłby w zespole, uczył by w szkole języka angielskiego.
28. Liam na bokserki z dniami tygodnia wypisanymi na nich.
29. Zayn lubi dziewczyny, które mają ciemno brązowe, długie włosy.
30. Harry ma kota o imieniu Dusty.Jego ulubionym jedzeniem jest tacos,boi się kolejek górskich.chciałby podróżować w czas maszynie.
31. Najbardziej ulubioną piosenką Louisa jest Look After You - The Fray
32. Raz na walentynki Liam kupił swojej dziewczynie róże, pudełko czekoladek, ogromnego pluszowego misia i płytę Justina Biebera.
33. Louis twierdzi że dziewczyny z mocnym akcentem są atrakcyjne.
34. Niall mówi biegle po Hiszpańsku.
35. Harry potrafi rozpoznać i nazwać każde dziewczęce perfumy po zapachu.
36. Chłopcy łapią się i szczypią za tyłki gdy ktoś robi im zdjęcia żeby wyglądać naturalniej.
37. Liam twierdzi że fani Harrego są strasznie hardcorowi.
38. Niall płakał na filmie "Gdzie jest Nemo?"
39. Gdyby Zayn był dziewczyną poślubił by Liama.
40. Stary samochód Louisa nazywał się Cheryl.
41. Zayn ma inne motto życiowe każdego dnia. Liam sądzi że to niesamowite.
42. Harry jest dla Liama jak młodszy brat, razem wykonują ćwiczenia. A potem Harry prosi go aby zrobił mu kanapkę za jego wysiłek.
43. Zayn raz zjadł ostatniego chipsa i Niall chciał mu w ramach kary odgryźć rękę.
44. Na pytanie: jaką część ciała lubisz u dziewczyn najbardziej? Louis odpowiedział piersi a Zayn miękkie części.
45. Fani Liam'a napisali 200 powodów dla których go kochają. Liam był wtedy w szoku.
46. Harry twierdzi że Niall wygląda jak Furby.
47. Zayn twierdzi że jest pieszczotliwym typem faceta.
48. Gdy Niall miał 5 lat, wyskoczył z tortu urodzinowego wujka.
49. Liam twierdzi że najgorszą rzeczą jaką można zrobić dziewczynie jest ignorowanie jej w momencie gdy ona kocha cię całym sercem.
50. Ulubione hobby Zayn'a to rysowanie.
51. Romantyczną randką dla Harrego byłaby przejażdżka na rowerach.
52. Niall chodził do szkoły gdzie uczyli się wyłącznie chłopcy, więc nie wiedział jak zachowywać się wśród dziewczyn.
53. Zayn jest naprawdę blisko ze swoją młodszą siostrą i prosi ją o rady w sprawach dziewczyn.
54. Harry powiedział że nie umówi się z kobietą starszą niż 44 lata, Zayn starszą niż 40 a pozostali chłopcy preferują dziewczyny w ich wieku.
55. Piosenka Justina Biebera którą Liam lubi najbardziej to "Somebody to Love".
56. Raz Niall brał kąpiel i wtedy Louis powiedział mu że potrzebuje czegoś z łazienki. Więc Niall otworzył mu drzwi a przed nimi czekał Louis z kamerą i nagrał go gdy Niall stał całkiem nagi.
57. Zayn nie lubi swoich ust.
58. Zayn chciał nazwać pierwszy album "Zayn and the Boys"
59. Harry lubi dziewczyny z dobrym apetytem.
60. Na pytanie: wolelibyście pocałować dziewczynę czy zjeść pizzę? Harry odpowiedział: Pocałować dziewczynę! A Niall: ZJEŚĆ PIZZĘ.
61. Harry cieszył się że spodobał się jury, bo gdyby im się nie spodobał to byłoby to poważną przeszkodą w jego dominacji nad światem.
62. Liama kręcą tatuaże, publiczne okazywanie miłości i wysokie podkolanówki.
63. Zayn wprost uwielbia inteligentne dziewczyny.
64. Louis nie widzi sensu w krótkoterminowych związkach.
65. Louis mierzy 175 cm wzrostu, Niall 171 cm, Harry 178 cm, Zayn 175 cm a Liam 178 cm.
66. Niall twierdzi że chodzenie Harrego nago jest zaraźliwe.
67. Liam zawsze całuje dziewczyny w ręce. Twierdzi że wcześniej każdy tak robił.
68. Zayn lubi spędzać czas na własną rękę, najlepiej słuchając muzyki.
69. Chłopcy ogłosili na Sugarscape że nie są prawiczkami.
70. Niall twierdzi że jest za młody na małżeństwo i dzieci ale jeśli chodzi o przyszłość to chciałby założyć rodzinę i mieć dzieci.
71. Gdy chłopcy śpiewali, jedna mała dziewczynka się popłakała. Gdy poznała chłopców także zaczęła płakać, więc Harry mocno ją przytulił i dał jej buziaka i po mimo ochrony chciał żeby do niego podeszła.
72. Liam płakał na filmie "Marley i ja" .
73. Zayn powiedział że nie umie pływać, ale jeśli jego dziewczyna by się topiła zanurkował by żeby ją ratować.
74. Ostatnim razem Louis popłakał się podczas nagrywania ich histori kiedy mówił o mamie i tęsknocie za domem.
75. Chłopcy mają swój kod którym porozumiewają się podczas spotkań z fanami, więc mogą o nich swobodnie mówić a fani nie będą o tym wiedzieć.
76. Niall za pieniądze które zdobył, kupił mamie samochód.
77. Gdy Harry był mały pisał na swoich tostach barwnikami do żywności.
78. Zayn chciałby wymienić się głosem z Niall'em.
79. Liam mówi że jest okropny we flirtowaniu bo robi się wtedy nieśmiały.
80. Gdy chłopcy pierwszy raz się spotkali, myśleli że Louis jest spokojny i cichy.
81. Ich piosenkę "Moments" napisał Ed Sheeran.
82. Według Liama, Niall ma obsesję na punkcie Baracka Obamy. Podobno wie o nim wszystko.
83. Pierwszym słowem Harrego było słowo "kot".
84. Louis lubi gdy dziewczyna nosi okulary, nieważne czy sztuczne czy naprawdę ma wadę wzroku.
85. Harry sądzi że najlepszym filmem na pierwszą randkę jest "Bambi" bo sprawia on że dziewczyna staje się bardziej emocjonalna i przytula się do chłopaka.
86. Zostaną wykonane kartonowe podobizny chłopców.
87. Wszyscy chłopcy uwielbiają Australijski akcent.
88. Niall zaczął krzyczeć z wrażenia gdy przeszedł koło niego Justin Bieber.
89. Harry nienawidzi gdy spotyka fankę, która krzyczy i piszczy na jego widok podczas gdy on próbuje z nią porozmawiać.
90. Jest potwierdzone że kolejny album chłopców ukaże się już w 2012 roku.
91. raz gdy chłopcy mieli wejść na scenę przed występem, mężczyzna zapowiadający powiedział: "światła gasną. to chłopcy nadchodzą."
92. będą kręcić swoje pamiętniki z każdego koncertu.
93. chłopcy widzieli siebie nago już pierwszego dnia gdy się poznali, jeszcze przed mieszkaniem razem w domach jurorskich. pierwszy zaczął paradować nago Harry.
94. śpiewają piosenkę Torn < kliknij aby posłuchać ich interpretacji. > na każdej trasie koncertowej bo dzięki tej piosence dostali się do odcinków na żywo.
95. Liam chce się ożenić w wieku ok 25 lat.
96. Liam potrafi beatboksować.
97. ulubionym zespołem Harrego jest Coldplay.
98. chłopcy oglądali film Love Actually i Harry popłakał się na scenie ślubu.
99. "Nie powinienem tego mówić, ale... kiedyś ja i Liam wygłupialiśmy się i skończyło się na całowaniu. Ale to było tylko dla żartu. PRZYSIĘGAM!" - Zayn dla portugalskiego BRAVO.
100. jeśli wpiszesz w google słowo "directionater", google zapyta "czy chodziło ci o directioner?".
101. konto Zayna na youtube to bradfordboyzayn.
102. Harry twierdzi że gdyby nie był w One Direction to dalej byłby prawiczkiem.
103. Harry sądzi że gdyby nie był w zespole ludzie nie lubiliby go tak jak teraz.
104. Louis mówi że płacze na romantycznych komediach.
105. Louis ma bokserki z napisem "Lubbly Jubbly".
106. Liam mówi że w święta najbardziej będzie tęsknił za Harrym który chodzi cały czas nago i za bąkami Niall'a.
107. Harry twierdzi że jest okropny w ukrywaniu swoich uczuć i emocji.
108. gdy zapytano Harrego jaka jest najniegrzeczniejsza rzecz jaką nauczyli go robić rodzice powiedział " nie wiem czy mogę to powiedzieć w radiu".
109. Harry uczy się jeździć samochodem i rozgląda się za jakimś fajnym autkiem.
110. ulubioną piosenką Harrego z ich albumu jest More Than This.
111. chłopcy napisali m.in. piosenki Taken More Than This i Stole My Heart.
112. Harry lubi gdy dziewczyna ma na sobie coś różowego.
113. chłopcy twierdzą że najgorsze w mieszkaniu z Harrym jest ciągłe zaskoczenie dziewczynami które przyprowadza. tak jest na okrągło.
114. jedna z dziewczyn powiedziała Harremu że jest gejem po tym jak powiedział że nie jest nią zainteresowany.
115. Louis i Harry po raz pierwszy poznali się w toalecie.
116. Fryzura Zayna ma 6cm.
117. Niall nienawidzi, kiedy dziewczyny są na diecie.
118. Kiedy 1D było w L.A, Harry wpadł na szklane drzwi, a Niall nie mógł przestać się śmiać. Jakiś czas później sam na nie wpadł.
119. Ulubiony numer Liama to 1.
120. Chłopcy chcą robić więcej twitcamów, ale ich menadżer na to nie pozwala.
121. Jeśli Niall mógłby przez jeden dzień być którymś z kumpli z zespołu, byłby Louisem, ponieważ chciałby wiedzieć, jak to jest być tak spontanicznym, jak on.
122. Ed Sheeran twierdzi, że zabawa klockami Lego jest dla Nialla zbyt skomplikowana.
123. Zayn jest bardzo dobrym słuchaczem.
124. "Kiedy znika zaufanie, kończy się związek." -Harry.
125. Zayn chciałby zagrać Draco Malfoya.
126. Liam brał lekcje śpiewu przed X-Factorem.
127. Jeśli chłopcy rozmawiają ze sobą o swoich fankach, nazywają je "nasze dziewczyny".
128. Chłopcy są namawiani do robienia videopamiętników z trasy, ale takich z ustalonym scenariuszem, dlatego nie wiedzą, czy się na to zgadzać. W końcu to nie będą już takie videopamiętniki, jak te za czasów X-Factora.
129. Harry nigdy nie całował się z dziewczyną pod jemiołą.
130. Liam chciałby pocałować Leonę Lewis pod jemiołą, ale myśli, że jej chłopak może mieć inne zdanie
131. Harry chce mieć wredną dziewczynę, która go sobie"podporządkuje".
132. Idealny pocałunek dla Zayna, to taki na dachu w świetle księżyca.
133. Liam powiedział, że kocha przytulać swoją dziewczynę i cały dzień oglądać z nią filmy Disneya.
134 . Harry wciąż czeka na namiętny pocałunek w deszczu.
135. Zayn płakał podczas oglądania Chick Flick.
136. Niall postanowił, że nie będzie uprawiał seksu przed ślubem.
137. Harry zrobił raz niespodziankę swojej dziewczynie. Wieczorem zorganizował dla niej piknik nad jeziorem, kupił nawet świece. "Nigdy nie byłem tak zdenerwowany." - mówi.
138. Zayn ma zwyczaj gryzienia dolnej wargi.
139. Liam to "ten mądry", Niall "ten zabawny", Zayn "ten próżny", Louis "lider", a Harry "ten od flirtu".140. Idealna pierwsza randka dla Harrego to oglądanie Love Actually i jedzenie popcornu.
141. Idealna randka dla Zayna to romantyczny obiad i długa rozmowa.
142. "Raz, kiedy Harry spał, wyprostowaliśmy mu włosy. Rano obudził się z płaczem." - Louis.
143. Jeśli Liam nie zostałby piosenkarzem, chciałby być strażakiem albo nauczycielem wu-fu.
144. Zwrotkę, którą Zayn śpiewa w WMYB, napisał on sam.
145. Zayn zawsze ma przy sobie małe lusterko.
146. Liam zachowuje się jak psychicza osoba i skacze po całym pomieszczeniu, kiedy tweetuje do niego Leona Lewis.
147. Liam nienawidzi łyżek bardziej niż czegokolwiek, ale kiedyś powiedział, że użyłby ich gdyby jego dziewczyna o to poprosiła.
148. Harry mówi, że jeśli jego dziewczyna usnęłaby na jego kolanach, zrobiłby jej zdjęcie, a potem ciągle powtarzałby jej jaka jest piękna.
149. Niall kocha swoje łóżko prawie tak samo jak jedzenie i spanie.
150. Kiedy Niall pierwszy raz rozmawiał z Michaelem Buble, cały czas ściskał rękę Liama, ponieważ bardzo się denerwował.
151. "Chcę mieć dziewczynę, która lubi się wygłupiać." - Niall
152. Harry zawsze zaraża wszystkich śmiechem.
153. Harry rozebrał się raz na planie do naga, a Louis biegał za nim z kocem
154. "Chcę mieć dziewczynę, która będzie kochała mnie za to kim jestem, nie za `Harrego Stylesa z One Directon`." - Harry.
155. Kiedy One Direction odpadi z X-Factora to Niall płakał najbardziej.
156. Liam lubi ciche dziewczyny, ale nie przeszkadza mu, kiedy dziewczyna jest bezczelna.
157. Zayn zawsze chciał nagrać cover Bruno Marsa.
158. "Moje włosy są dziwne. Jednego dnia są kręcone, a drugiego proste." - Harry.
159. "Chcę mieć dziewczynę, która będzie akceptowała moja wady." - Liam.
160. Liam rzadko pije alkohol, ponieważ ma tylko jedno nerkę i zaszkodziłoby to jego zdrowiu.
161. Liam napisał raz piosenkę dla dziewczyny, którą lubił, zaśpiewał jej ją i zapytał czy zostanie jego dziewczyną. Powiedziała"tak", ale rzuciła go następnego dnia.
162. Podczas podróży chłopaki z 1D bardzo dużo czytają.
163. Ulubiony kolor Harrego to różowy, Louisa czerwony, Nialla zielony, Zaina niebieski, Liama fioletowy.
164. Harry chce, żeby Louis był świadkiem na jego ślubie.
165. "Naprawdę nie wiem co przyciąga do mnie dziewczyny!" - Harry.
166. mała rozmowa.chłopców:
@Louis_Tomlinson siedzę na sofie naprzeciwko ciebie...wyglądasz seksownie.
@Harry_Styles hahaha twoje włosy mnie uwiodły.
@Louis_Tomlinson wiem... taki miałem plan.
167. Kiedy Niall miał poznać Justina Biebera zamknęliśmy go w dźwiękoszczelnym studio, bo ciągle darł się, jaki jest szczęśliwy". -Harry.
168. Idealna randka dla Nialla to jedzenie spagetti w szykownej restauracji.
169. Kiedy ojczym Harrego przyłapał go w łóżku ze swoją dziewczyną i zapytał go co robi, Harry odpowiedział "eee... Szukam pilota"
170. Podczas kręcenia klipu do WMYB, Harry raz przypadkowo opluł Madison.
171. Niall kocha kiedy dziewczyna bawi się jego włosami.
172. Niall kocha zielone oczy u dziewczyny.
173. 11 minut po premierze WMYB, One Direction stało się numerem jeden w Anglii.
174. Jeśli Harry stałby się dziewczyną, pierwszą rzeczą, którą by zrobił byłoby złapanie się za piersi.
175. Liam śpi zupełnie nagi.
176. Po występie w Red or Black, Harry płakał i nie chciał znikim rozmawiać. Sądził, że zawalił całą piosenkę.
178. "Kocham to uczucie, kiedy przyłapuję dziewczynę na gapienu się na mnie. To słodkie." - Harry.
179. Raz Liam dał swojej fance numer telefonu.
180. „Jestem ogromnym pieszczochem." - Liam.
181. "Harry jest niesamowicie dobrym flirciarzem! Uwiódł mnie już kilka razy. CHOLERA!" - Louis.
182. Podczas kręcenia klipu do WMYB Niall bardzo często mylił się przy "na, na". Nigdy nie wiedział ile razy ma je zaśpiewać.
183. "Chętnie chodzę nago. Czemu nie?" - Harry.
184. Zayn śpiewa najczęściej piosenkę "All Black"Chrisa Browna.
185. Raz, kiedy fanka chciała zrobić sobie zdjęcie z Harrym, ten powiedział, że ma wskoczyć mu na "barana", fanka zaprotestowała, bo"była za ciężka". Wtedy Harry wziął ją na ręce i powiedział do niej: "Nie, właśnie, że jesteś okay. Wskakuj."
186. "Najlepszą częścią ciała dziewczyny są oczy." – Zayn.
187. Harry pierwszy raz całował się w wieku 11 lat.
188. Naprawdę Niall jest ciemnym brunetem.
189. "Niektóre wypowiedzi Nialla są kompletnie bez sensu, a i tak śmiejemy się po nich, jak idioci." - Liam.
190. "Spędziłbym jeden dzień z fankami, ale tylko wtedy gdyby było trochę... ciszej." - Zayn.
191. Harry ukradł raz Niallowi kartę kredytową i zapłacił 8.000 funtów za swoje warsztaty.
192. "CZUJĘ, ŻE MAM MOKRO!" - reakcja Nialla na to, że 1D stali się numerem jeden w Anglii.
193. Harry miał 7 lat, kiedy jego rodzice się rozwiedli. "Dziwnie się wtedy czułem. Pamiętam, że dużo płakałem." - mówi.194. "Jestem zadowolony z tago, że mam siostrę. Mówi mi, jak mam obchodzić się z dziewczynami." - Harry.
195. Harrry był bardzo szczęśliwy kiedy jego mama poznała jego obecnego ojczyma Robina i on się jej oświadczył.
196. "W paskach najlepiej jest mi, nikt inny nie może w nich chodzić. Nie, nie!" - Louis.
197. Muzyczną inspiracją Harrego jest Elvis Presley.
198. Harry potrafi grać na gitarze.
199. Zayn ma trzy tatuaże. Symbol Yin Yang (tak jakoś na nadgarstku), imię swojego dziadka po arabsku na klatce piersiowej i napis "Born lucky" napisany w języku chińskim.
200. Liam opisuje siebie w 3 słowach: głodny, szczęśliwy, uśmiechnięty.
201. "Gdy będę miał dziewczynę, będę rozśmieszał ją cały czas." - Niall.
202. "Nienawidzę kiedy dziewczyny udają głupie, sądząc, że to słodkie. Inteligencja jest bardziej seksi." - Niall.
203. "Lubię zabawne i wyjątkowe dziewczyny, ale one nie mogą być wyższe ode mnie." – Niall.
204. "Jestem zorganizowany i zawsze wiem, gdzie są moje rzeczy, podczas gdy Louis i Harry mają wszędzie wysypisko śmieci." – Zayn.
205. Niall zawsze jadł na lekcjach.
206. Zayn nie śpi pod kołdrą ani kocem.
207. Co robi Niall, kiedy ma wolny dzień? "Wstaje, pierdzi, je, słucha muzyki, pierdzi, tweetuje, pierdzi, je, idzie spać."
208. Zayn kocha pikantne jedzenie.
209. Liam potrafi rano tak długo śpiewać "The Lazy Song" dopóki Zayn, w końcu, nie zwlecze się z łóżka.
210. Zayn kocha horrory
Nie komentujecie! DLACZEGO?
mam prośbe. w imaginie o Niallu przez przypadek usunełam jeden komentarz ze stroną. Jeśli adminka ta mogłaby jeszcze raz mi ją wysłać byłabym bardzo wdzięczna.
czytasz=komentujesz
czwartek, 14 listopada 2013
Niall
Dziś mija rok odkąd poznałam One Direction. Poznałam ich na przyjęciu u twojej kuzynki( ich nowej stylistki).Od początku podobał mi się Niall. Co prawda wszystkich lubiłam, ale Nialla inaczej. Gdy go widziałam serce zaczynało bić szybciej, robiło mi się cieplej a gdy usłyszałam jego głos to już w ogóle mało nie zemdlałam. Dzisiaj Harry i Louis idą na wywiad. Liam umówiony był z Sophią, a Zayn z Perrie. Właśnie w takich dniach żałowałam że Victoria to moja kuzynka i muszę z nimi mieszkać. A tak co do niej to wyparowała na jakąś wycieczkę z koleżaneczkami. Postanowiłam pójść do pokoju i poczytać książkę. Jakąś byle jaką, aby zająć się czymś. Leżałam na łóżku i czytałam następną stronę gdy usłyszałam że schody skrzypią. Miałam nadzieje że idzie do siebie ale cóż. Nadzieja matką głupich.
- [t.i] wiesz... Troszeczkę jestem głodny. Mogłabyś na dół i mi zrobić parę tych twoich babeczek ??- ten JEGO głos.
- No jasne, nikt nie robi takich babeczek jak królowa słodkości [t.i] !! - zaśmiałam się
- No jasne że tak. Królowo no chodź.. - uśmiechnął się
**oczętami Nialla**
Bylem bardzo głodny. Wypuściłem ja pierwszą. Szła a ja przyglądałem się jej figurze. Była szczupła i wysoka, miała długie ... Niall ogarnij się nawet nie wiem kiedy znaleźliśmy się w kuchni a ja przyglądałem się jej pupie. Nawet nie usłyszałem ze cos do mnie mówi. Machnęła ręką przed moją twarzą.
- Niall słuchasz mnie ??
- Że.. Ee... Tak.. No... No ... Nie wiem. - czułem jak policzki zaczynają mnie piec. Kurde w takim momencie?!
**oczami [t.i]**
On bezczelnie gapił się na mój tyłek. Ale słodko wygląda jak sie rumieni.
- Dobra zapomnij i idź do salonu włącz 4 film ten co dostałam od Hazzy na imieniny. Wiesz?
- Takk i przepraszam.. Ale..
- Idź,już nie tłumacz się.
Gdy babeczki sie juz kończyły a film mi przypominał tamte czasy co jeszcze moi rodzice żyli. Pojedyncza łza spłynęła mi po policzku, Niall to zauważył. Zatrzymał film.
- Ej... Co sie dzieje? Nie płacz- przytulił mnie
- Nie jest okej.. Na serio
- Przecież widzę że nie jest. Kładź sie i gadaj.- klepnął parę razy o kolana.
- Dobra a wiec nie chciałam aby ktoś z was się o tym dowiedział ale..- opowiedziałam mu wszystko. - no i teraz siedzę z tobą, zaśmiecam ci głowę moimi problemami które cię nie obchodzą i ogólnie jestem do niczego. - w tym momencie się przekręciłam tak że tuliłam się do jego brzucha a on delikatnie gładził moje włosy.
- Będzie dobrze zobaczysz. Popatrz się na mnie.- spojrzałam w jego oczy- masz mnie,chłopców i Vicki.
- Nie będzie dobrze . Nic nie jest dobrze i nie będzie! Zakochałam się jak jakaś głupia. Chłopak którego darzę tym uczuciem nic o tym nie wie, a najgorsze jest to że nie ma mi kto pomóc.
- Ja ci mogę pomóc. Pamiętaj, że ten chłopak to też człowiek. Mozesz z nim normalnie pogadać.
- Nie mogę !!
- To chociaż pochwal się jak wygląda? jak ma na imie?ile lat ma ?
- Popatrz się w lustro to będziesz wiedział- chyba nie wiedział o co chodzi.
- Alee... Przepraszam. Myślałem że mam u ciebie szansę i wgl. Ale dziękuje ze mi wszystko mówisz życzę szczęścia.
- Niall- złapałam odchodzącego chłopaka za rękę - to ty jesteś tym chłopakiem. To ty mi sie podobasz
-serio?? - zapytał. Podeszłam bliżej i lekko musnełam jego usta. Pogłębił pocałunek. Chłopcy weszli do domu. Nie no super! ICH MINY !!! Haha! Jeszcze raz pocałowałam go i poszłam do siebie.
** kilka lat później **
W naszym związku nie jest idealnie , zdążają się kłótnie ale po jakimś czasie zapominamy o wszystkim co było i wracamy do siebie. Jest bardzo dobrze. Za tydzień ślub. Kto wie co dalej.
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
CZYTASZ -> KOMENTUJESZ
Mój pierwszy z Niallem. Nie podoba mi sie . Myślę czy zacząć pisać opowiadanie na rozdziały. Pomóżcie! Piszcie w komentarzach
#Jednokierunkowa
- [t.i] wiesz... Troszeczkę jestem głodny. Mogłabyś na dół i mi zrobić parę tych twoich babeczek ??- ten JEGO głos.
- No jasne, nikt nie robi takich babeczek jak królowa słodkości [t.i] !! - zaśmiałam się
- No jasne że tak. Królowo no chodź.. - uśmiechnął się
**oczętami Nialla**
Bylem bardzo głodny. Wypuściłem ja pierwszą. Szła a ja przyglądałem się jej figurze. Była szczupła i wysoka, miała długie ... Niall ogarnij się nawet nie wiem kiedy znaleźliśmy się w kuchni a ja przyglądałem się jej pupie. Nawet nie usłyszałem ze cos do mnie mówi. Machnęła ręką przed moją twarzą.
- Niall słuchasz mnie ??
- Że.. Ee... Tak.. No... No ... Nie wiem. - czułem jak policzki zaczynają mnie piec. Kurde w takim momencie?!
**oczami [t.i]**
On bezczelnie gapił się na mój tyłek. Ale słodko wygląda jak sie rumieni.
- Dobra zapomnij i idź do salonu włącz 4 film ten co dostałam od Hazzy na imieniny. Wiesz?
- Takk i przepraszam.. Ale..
- Idź,już nie tłumacz się.
Gdy babeczki sie juz kończyły a film mi przypominał tamte czasy co jeszcze moi rodzice żyli. Pojedyncza łza spłynęła mi po policzku, Niall to zauważył. Zatrzymał film.
- Ej... Co sie dzieje? Nie płacz- przytulił mnie
- Nie jest okej.. Na serio
- Przecież widzę że nie jest. Kładź sie i gadaj.- klepnął parę razy o kolana.
- Dobra a wiec nie chciałam aby ktoś z was się o tym dowiedział ale..- opowiedziałam mu wszystko. - no i teraz siedzę z tobą, zaśmiecam ci głowę moimi problemami które cię nie obchodzą i ogólnie jestem do niczego. - w tym momencie się przekręciłam tak że tuliłam się do jego brzucha a on delikatnie gładził moje włosy.
- Będzie dobrze zobaczysz. Popatrz się na mnie.- spojrzałam w jego oczy- masz mnie,chłopców i Vicki.
- Nie będzie dobrze . Nic nie jest dobrze i nie będzie! Zakochałam się jak jakaś głupia. Chłopak którego darzę tym uczuciem nic o tym nie wie, a najgorsze jest to że nie ma mi kto pomóc.
- Ja ci mogę pomóc. Pamiętaj, że ten chłopak to też człowiek. Mozesz z nim normalnie pogadać.
- Nie mogę !!
- To chociaż pochwal się jak wygląda? jak ma na imie?ile lat ma ?
- Popatrz się w lustro to będziesz wiedział- chyba nie wiedział o co chodzi.
- Alee... Przepraszam. Myślałem że mam u ciebie szansę i wgl. Ale dziękuje ze mi wszystko mówisz życzę szczęścia.
- Niall- złapałam odchodzącego chłopaka za rękę - to ty jesteś tym chłopakiem. To ty mi sie podobasz
-serio?? - zapytał. Podeszłam bliżej i lekko musnełam jego usta. Pogłębił pocałunek. Chłopcy weszli do domu. Nie no super! ICH MINY !!! Haha! Jeszcze raz pocałowałam go i poszłam do siebie.
** kilka lat później **
W naszym związku nie jest idealnie , zdążają się kłótnie ale po jakimś czasie zapominamy o wszystkim co było i wracamy do siebie. Jest bardzo dobrze. Za tydzień ślub. Kto wie co dalej.
*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
CZYTASZ -> KOMENTUJESZ
Mój pierwszy z Niallem. Nie podoba mi sie . Myślę czy zacząć pisać opowiadanie na rozdziały. Pomóżcie! Piszcie w komentarzach
#Jednokierunkowa
piątek, 8 listopada 2013
Niespodzianka
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
ytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytry
Jaka faza *-*
Marcel
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/harry
Liam
http://ziamsex.tumblr.com/shwag
Zayn
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/zayn
Niall
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/niall
Lou
http://louiswilliams.tumblr.com/ew
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytryttrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
ytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytyyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyryty
trytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytyrytytrytry
Jaka faza *-*
Marcel
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/harry
Liam
http://ziamsex.tumblr.com/shwag
Zayn
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/zayn
Niall
http://whoran-theworld-curls.tumblr.com/niall
Lou
http://louiswilliams.tumblr.com/ew
czwartek, 7 listopada 2013
Harry cz.2
Nagle drzwi sie otworzyły a w nich stanął Hazza.
- Następna fanka ?? Dajcie mi to co mam podpisać i sobie niech pójdzie bo jeśli mi sie nie zdaje juz 5 minut temu powinno sie wszystko skończyć. - powiedział Harry. Ja sie nie odwracałam. Nie miałam odwagi.
- Harry uspokój się.To nie fanka, a po za tym my wiemy że jesteś zły bo jej nie spotkałeś ale nie musisz... -zaczął mówić Liam
- Daj mi spokój. - krzyknął. Widać ze był zły. - A teraz z łaski swojej możesz wyjść?- Zapytal sie mnie
-Mhm.- Powiedziałam,odwróciłam sie. Spojrzałam w jego oczy. Po co ? Ja sie pytam po co?
-To ty ? To ty !!- powiedział troszkę głośniej
- Przepraszam ale ja wychodze. Przecież dam mi kazałeś.- powiedzialam a chłopcy się zaśmiali. Gdy juz mialam wychodzić ale ktoś mnie złapał za reke. Wszystkie dziewczyny które tam były wyszły i nie zauważyły że ja, idąca na samym końcu nie idę za nimi. Nie chciałam się odwracać lecz ruchem ręki Harry szybko mnie odwrócił.
- Przepraszam za to co bylo na scenie. Nie chciałem cię przestraszyć po prostu od samego początku spodobałaś mi sie a teraz mogłabyś na mnie spojrzeć- nie chciałam na niego patrzeć, ponieważ słyszałam juz troszkę o jego oczach.- no popatrz mi sie w oczy.- Złapał moja rękę a drugą podniósł mój podbródek. Złapał mnie za policzek i pocierał o niego kciukiem. Rozwiązałam nasze dłonie i chciałam wsiąść jego rękę lecz gdy go dotknęłam poczułam jak przechodzi go dreszcz. Uśmiechnęłam sie mimowolnie.
- Widzisz to nie boli. A teraz powiedz czemu nie chciałaś się nam pokazać chociaz na chwilę? Wtedy gdy ty zniknęłaś myślałem że już nie wrócisz i nie będę miał okazji usłyszeć twojego głosu, dotknąć cię a.. - powiedział
- Wiem o co ci chodzi. Nie jestem Directionerką ani fanką ale tez nie hejterka ale wiem co robiłeś z dziewczynami. Rozkochiwałeś je w sobie, bawiłeś sie nimi,aż do tego gdy wylądowywałeś z nimi w łóżku. Później one zostały same bo pan Harry Jednorazowa Przygoda chciał sie zabawić. Sorry ale spieszę się- powiedziałam. Widziałam w jego oczach łzy.
- A jeżeli cię to zabolało to przepraszam ale mam nadzieje ze weźmiesz to do siebie.- powiedziałam szybko.- A któren z was jest najbardziej odpowiedzialny i opiekuńczy?
- Liam- powiedział Niall
- Mogłabym z tobą porozmawiać na osobności? Chwilke ci zajmę.
-Jasne.- poszlam za nim do jakiegoś pomieszczenia. Nie rozglądałam się.
- chciałam cię prosic za jak by Harremu odbijało lub cos w tym stylu to żebyś zadzwonił. Masz tu mój numer. Dzwoń kiedy chcesz.- pokazałam telefon z numerem telefonu.- teraz chyba może zrobić wszystko ja go trochę rozwiodłam... Szkoda mi go teraz
- Nie martw się. Da sobie rade. Harry to nie jest chlopak którego łatwo złamać. A gdzie mieszkasz ?
- Ja na razie w domku mojej babci [Adres].
- Niedaleko my mamy swój dom.
- Dobra ja lece bo przyjaciółka będzie krzyczała. Pa !
-Czekaj odprowadzę cię to nie będzie wrzeszczała.
-Jak chcesz
Poszliśmy do chłopaków. Gdy wyszliśmy stali tam mnóstwo fanek a jeszcze nie doszliśmy do samochodu. Liam dal mi okulary i kazal iść przed siebie. Zrobiłam jak kazał. Gdy doszliśmy do auta Wiktoria od razu z niego wyskoczyła a Liam ubrał okulary i kaptur. Nie poznała go.
- Opowiadaj jak tam było. A tak po za tym ja tu czekam na ciebie a ty sobie chodzisz z chłopakami tak? Jak możesz! Czekam tu ponad 20 minut. - w tej chwili Liam zdjął kaptur i okulary- przepraszam ze tak powiedziałam nie wiedziałam. A tak po za tym ..AAAAA!!
- Dobra ja musze iść, chlopaki dzwonią chyba miałaś racje dzisiaj trzeba będzie go pilnować. I nie przejmuj sie, będę dzwonił w razie czego- mocno mnie przytulił a ostatnie zdanie wyszeptał mi do ucha
- Pa!
Gdy dojechaliśmy do domu ja od razu wbiegłam po schodach do mojego pokoju i położyłam sie na łóżku. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam. Rano obudził mnie telefon.
-Hallo
- Hej sorry ze cię budzę, ale co mu nagadałaś? Schlał sie w trzy dupy, cały czas cos o tobie mówi
-Przepraszam- rozpłakałam sie- Nie wiedzialam ze go to aż tak zaboli. Myślałam ze jakoś to zniesie.
- wiesz co moze przyjadę po ciebie jutro jak on wytrzeźwieje i z nim pogadasz co ?
-okej . -wiedzialam ze coś do niego czuje ale bałam sie ze mnie potraktuje jak inne.Rozłączyłam sie i odpłynęłam.
Wstałam o 10:22 .Ubrałam sie, ogarnęłam i wzielam laptopa. Poczytałam trochę ciekawostek o 1D a przede wszystkim o Harrym. Później posprzątałam, popisałam z koleżankami i tak minął mi dzień.
**miesiąc później **
Jestes z Harrym juz trzeci dzien planujecie wspólną przyszłość i inne takie. Gdy poszłaś wtedy do Harrego, byłaś w szoku co on zrobil. Pijany i obwiniający siebie o wszystko chlopak. Od tamtego czasu sie zmienil co do dziewczyn i jest inny za dwa dni jedziesz z nimi w trase koncertową a dalej juz nie wiesz jak to sie potoczy...
-------------
Hej tu ja Jednokierunkowa. Przepraszam ze nie dodawałam tej części ale nie mialam dostępu do Internetu na komputerze (kara). I musialam napisać to na komórce. Jakiś nie wyszedł fajny. Paa
#
- Następna fanka ?? Dajcie mi to co mam podpisać i sobie niech pójdzie bo jeśli mi sie nie zdaje juz 5 minut temu powinno sie wszystko skończyć. - powiedział Harry. Ja sie nie odwracałam. Nie miałam odwagi.
- Harry uspokój się.To nie fanka, a po za tym my wiemy że jesteś zły bo jej nie spotkałeś ale nie musisz... -zaczął mówić Liam
- Daj mi spokój. - krzyknął. Widać ze był zły. - A teraz z łaski swojej możesz wyjść?- Zapytal sie mnie
-Mhm.- Powiedziałam,odwróciłam sie. Spojrzałam w jego oczy. Po co ? Ja sie pytam po co?
-To ty ? To ty !!- powiedział troszkę głośniej
- Przepraszam ale ja wychodze. Przecież dam mi kazałeś.- powiedzialam a chłopcy się zaśmiali. Gdy juz mialam wychodzić ale ktoś mnie złapał za reke. Wszystkie dziewczyny które tam były wyszły i nie zauważyły że ja, idąca na samym końcu nie idę za nimi. Nie chciałam się odwracać lecz ruchem ręki Harry szybko mnie odwrócił.
- Przepraszam za to co bylo na scenie. Nie chciałem cię przestraszyć po prostu od samego początku spodobałaś mi sie a teraz mogłabyś na mnie spojrzeć- nie chciałam na niego patrzeć, ponieważ słyszałam juz troszkę o jego oczach.- no popatrz mi sie w oczy.- Złapał moja rękę a drugą podniósł mój podbródek. Złapał mnie za policzek i pocierał o niego kciukiem. Rozwiązałam nasze dłonie i chciałam wsiąść jego rękę lecz gdy go dotknęłam poczułam jak przechodzi go dreszcz. Uśmiechnęłam sie mimowolnie.
- Widzisz to nie boli. A teraz powiedz czemu nie chciałaś się nam pokazać chociaz na chwilę? Wtedy gdy ty zniknęłaś myślałem że już nie wrócisz i nie będę miał okazji usłyszeć twojego głosu, dotknąć cię a.. - powiedział
- Wiem o co ci chodzi. Nie jestem Directionerką ani fanką ale tez nie hejterka ale wiem co robiłeś z dziewczynami. Rozkochiwałeś je w sobie, bawiłeś sie nimi,aż do tego gdy wylądowywałeś z nimi w łóżku. Później one zostały same bo pan Harry Jednorazowa Przygoda chciał sie zabawić. Sorry ale spieszę się- powiedziałam. Widziałam w jego oczach łzy.
- A jeżeli cię to zabolało to przepraszam ale mam nadzieje ze weźmiesz to do siebie.- powiedziałam szybko.- A któren z was jest najbardziej odpowiedzialny i opiekuńczy?
- Liam- powiedział Niall
- Mogłabym z tobą porozmawiać na osobności? Chwilke ci zajmę.
-Jasne.- poszlam za nim do jakiegoś pomieszczenia. Nie rozglądałam się.
- chciałam cię prosic za jak by Harremu odbijało lub cos w tym stylu to żebyś zadzwonił. Masz tu mój numer. Dzwoń kiedy chcesz.- pokazałam telefon z numerem telefonu.- teraz chyba może zrobić wszystko ja go trochę rozwiodłam... Szkoda mi go teraz
- Nie martw się. Da sobie rade. Harry to nie jest chlopak którego łatwo złamać. A gdzie mieszkasz ?
- Ja na razie w domku mojej babci [Adres].
- Niedaleko my mamy swój dom.
- Dobra ja lece bo przyjaciółka będzie krzyczała. Pa !
-Czekaj odprowadzę cię to nie będzie wrzeszczała.
-Jak chcesz
Poszliśmy do chłopaków. Gdy wyszliśmy stali tam mnóstwo fanek a jeszcze nie doszliśmy do samochodu. Liam dal mi okulary i kazal iść przed siebie. Zrobiłam jak kazał. Gdy doszliśmy do auta Wiktoria od razu z niego wyskoczyła a Liam ubrał okulary i kaptur. Nie poznała go.
- Opowiadaj jak tam było. A tak po za tym ja tu czekam na ciebie a ty sobie chodzisz z chłopakami tak? Jak możesz! Czekam tu ponad 20 minut. - w tej chwili Liam zdjął kaptur i okulary- przepraszam ze tak powiedziałam nie wiedziałam. A tak po za tym ..AAAAA!!
- Dobra ja musze iść, chlopaki dzwonią chyba miałaś racje dzisiaj trzeba będzie go pilnować. I nie przejmuj sie, będę dzwonił w razie czego- mocno mnie przytulił a ostatnie zdanie wyszeptał mi do ucha
- Pa!
Gdy dojechaliśmy do domu ja od razu wbiegłam po schodach do mojego pokoju i położyłam sie na łóżku. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam. Rano obudził mnie telefon.
-Hallo
- Hej sorry ze cię budzę, ale co mu nagadałaś? Schlał sie w trzy dupy, cały czas cos o tobie mówi
-Przepraszam- rozpłakałam sie- Nie wiedzialam ze go to aż tak zaboli. Myślałam ze jakoś to zniesie.
- wiesz co moze przyjadę po ciebie jutro jak on wytrzeźwieje i z nim pogadasz co ?
-okej . -wiedzialam ze coś do niego czuje ale bałam sie ze mnie potraktuje jak inne.Rozłączyłam sie i odpłynęłam.
Wstałam o 10:22 .Ubrałam sie, ogarnęłam i wzielam laptopa. Poczytałam trochę ciekawostek o 1D a przede wszystkim o Harrym. Później posprzątałam, popisałam z koleżankami i tak minął mi dzień.
**miesiąc później **
Jestes z Harrym juz trzeci dzien planujecie wspólną przyszłość i inne takie. Gdy poszłaś wtedy do Harrego, byłaś w szoku co on zrobil. Pijany i obwiniający siebie o wszystko chlopak. Od tamtego czasu sie zmienil co do dziewczyn i jest inny za dwa dni jedziesz z nimi w trase koncertową a dalej juz nie wiesz jak to sie potoczy...
-------------
Hej tu ja Jednokierunkowa. Przepraszam ze nie dodawałam tej części ale nie mialam dostępu do Internetu na komputerze (kara). I musialam napisać to na komórce. Jakiś nie wyszedł fajny. Paa
#
piątek, 1 listopada 2013
Harry Część 1
-Ania szybciej bo sie spóźnimy!! - krzyczała moja przyjaciółka Wiktoria z samochodu. Wyszlam z domu, krzyknęłam do babci która byla w ogrodzie ze wychodze i poszłam .Miałyśmy jechac na koncert jej ulubionego zespołu-One Direction a później na spotkanie z fanami .Miałyśmy po 18 lat , ja słuchałam popu ale nie bylam jakąś tam wielka ich fanka. Byli mi obojętni . Nie chciałam iść . wiem że Harry obserwował mnie na TT. Moze dlatego ze obserwował tez dużo dziewczyn z ksiazki którą dostal od mojej kolezanki z klasy z naszymi zdjeciami. Gdy dojechałyśmy było już dużo ludzi a w szczególności dziewczyn. Miałam wrażenie że jestem tu jedyną normalnie zachowującą sie dziewczyną. Gdy zespół przyjechał rozległ sie głośny pisk. No w końcu nie codziennie sie widzi swoich idoli. Gdy weszłyśmy Wika przeciągnęła mnie na sam przód. Na koncercie było super chlopaki bawili sie, śmiali i odpowiadali na pytania z TT . W pewnym momencie Harry chciał zrobić zdjęcie lecz popatrzył sie w telefon ale po chwili go opuścił i spojrzał w moją stronę. Patrzyliśmy sobie w oczy po czym gdzieś zniknął. Wika obróciła sie w moją stronę i zaczęła krzyczeć :
- Harry sie na ciebie patrzył!!
- Bez przesady. Tylko sie patrzył !- krzyknęłam. Harry pojawił sie na scenie z ochroniarzem. Ochroniarz tylko kiwnął głową i zszedł ze sceny.
**oczami Harrego**
Gdy chciałem zrobić zdjęcie zobaczylem dziewczyne którą obserwowałem na TT . Podobała mi sie jak zobaczylem jej zdjęcie. Miała to cos ...Chciałem ją zobaczyć wiec wziąłem telefon sprzed oczu i zobaczyłem ją. Była inna. Na pewno nie byla fanką. Zszedłem ze sceny poszłem do ochroniarza powiedzieć aby jej nie pozwoli wyjść. Wszedł ze mna na scenę pokazałem mu która ona jest. Kiwnął głową i zszedł. Widzialem jak jakas dziewczyna przytula ją, na pewno nie byla fanką bo sie nie przejęła tym. Po zaśpiewaniu połowy piosenki przerwałem i powiedzialem :
- Przepraszam, że przerywam ale tutaj i teraz jest dziewczyna przy której miękną mi kolana. Chce ją poznać. Proszę...- powiedziałem rozglądając sie nie bylo jej przy barierce. Chlopcy nie wiedzieli co robić więc stanęli kolo mnie
- Wiemy jaki ma nick na TT wiec jeśli będzie trzeba użyjemy go! Wiemy ze tu jesteś!- powiedział Louis. Wiedzialem ze chciał mi pomoc tak jak reszta zespolu.
- Proszę pokaż sie ! Proszę !!-mówiłem
** oczami Anny**
Caly czas slyszalam jak wołają mnie ale musiałam isc do ubikacji. Gdy wyszłam popatrzyłam się w stronę sceny. Harry siedział załamany na schodach, Louis i Liam go pocieszali a Niall i Zayn próbowali jakoś rozluźnić atmosfere. Wróciłam na swoje miejsce gdy Liam mnie zobaczył zawołał Harrego i koncert juz się kończył lecz Harry wrócił na scenę i powiedział:
- Hello! Jeszcze raz przepraszam ale jeszcze raz mowie ze jest tu dziewczyna którą chce zaraz zobaczyć na scenie. Wiem gdzie stoi, jak wygląda i znam jej TT. Przyjdziesz na scenę? jeśli tak daj mu jakiś znak jeśli nie, widzę cię na spotkaniu z fanami- nic nie odpowiedziałam. Więc czeka mnie spotkanie z NIM. Stałyśmy w kolejce Wiki chyba nie ogarnęła że to ja jestem tą dziewczyną której szukał Hazza. Miałyśmy wejść za jakieś 2 minuty. Ochroniarz z którym rozmawiał ON podszedł do mnie i powiedział :
- Jest tego wart. Dużo ryzykował. Wszystko będzie dobrze. Pamietaj nic w życiu nie dzieje sie bez przyczyny. Do zobaczenia.- odszedł
-Kto to byl ? To ty jesteś.. - przerwałam jej zatykając jej usta ręką.
-Tak to ja i nie wrzeszcz juz- powiedziałam
- Ja nie mogę to ty !! Nie powiedziałbym że to ty mogłabyś być! Szczęściara. - przytuliła mnie i nagle dziewczyny wyszly. Z racji tego ze byłyśmy ostatnie mogłyśmy sie trochę spóźnić. Gdy weszłyśmy Harrego nie było.
- AAA!! Hejka - krzyczała i piszczała moja koleżanka
- Harry ! Nie przyszła !! Sorry.- krzyknął Liam i mrugnął do mnie. Wiedziałam o co chodzi. Chciał pożartować sobie z niego. Gdy szedł kazali mi schować sie za kanapę . Zrobilam co mi kazali. Przyszedł i siadł na kanapie. Slyszalam jak westchnął.
- Wiedziałem. Przestraszyłem ja tym że kazałem jej wejść na scenę i pokazać sie. Wiedzialem.- powiedział smutnym tonem. Pierwszy raz słyszę jego glos bez mikrofonu. Jest piękny. Ktoś wyszedł a ja usłyszałam:
- Możesz wyjść - chyba Zayn. - Harry poszedł po kanapki dla Nialla. Siadaj tu tyłem do tych drzwi. Siedź.
Nagle drzwi sie otworzyły..
-------
No jak widzicie podzieliłam imagina na części. Następną nie wiem kiedy dodam ale na pewno jeszcze w tym tygodniu. Wiem ze nudny i długi... To jakaś MASAKRA. Nie umiem pisać krótkich!
Pamiętajcie KOMENTUJCIE! To pomaga mi!
#Jednokierunkowa
- Harry sie na ciebie patrzył!!
- Bez przesady. Tylko sie patrzył !- krzyknęłam. Harry pojawił sie na scenie z ochroniarzem. Ochroniarz tylko kiwnął głową i zszedł ze sceny.
**oczami Harrego**
Gdy chciałem zrobić zdjęcie zobaczylem dziewczyne którą obserwowałem na TT . Podobała mi sie jak zobaczylem jej zdjęcie. Miała to cos ...Chciałem ją zobaczyć wiec wziąłem telefon sprzed oczu i zobaczyłem ją. Była inna. Na pewno nie byla fanką. Zszedłem ze sceny poszłem do ochroniarza powiedzieć aby jej nie pozwoli wyjść. Wszedł ze mna na scenę pokazałem mu która ona jest. Kiwnął głową i zszedł. Widzialem jak jakas dziewczyna przytula ją, na pewno nie byla fanką bo sie nie przejęła tym. Po zaśpiewaniu połowy piosenki przerwałem i powiedzialem :
- Przepraszam, że przerywam ale tutaj i teraz jest dziewczyna przy której miękną mi kolana. Chce ją poznać. Proszę...- powiedziałem rozglądając sie nie bylo jej przy barierce. Chlopcy nie wiedzieli co robić więc stanęli kolo mnie
- Wiemy jaki ma nick na TT wiec jeśli będzie trzeba użyjemy go! Wiemy ze tu jesteś!- powiedział Louis. Wiedzialem ze chciał mi pomoc tak jak reszta zespolu.
- Proszę pokaż sie ! Proszę !!-mówiłem
** oczami Anny**
Caly czas slyszalam jak wołają mnie ale musiałam isc do ubikacji. Gdy wyszłam popatrzyłam się w stronę sceny. Harry siedział załamany na schodach, Louis i Liam go pocieszali a Niall i Zayn próbowali jakoś rozluźnić atmosfere. Wróciłam na swoje miejsce gdy Liam mnie zobaczył zawołał Harrego i koncert juz się kończył lecz Harry wrócił na scenę i powiedział:
- Hello! Jeszcze raz przepraszam ale jeszcze raz mowie ze jest tu dziewczyna którą chce zaraz zobaczyć na scenie. Wiem gdzie stoi, jak wygląda i znam jej TT. Przyjdziesz na scenę? jeśli tak daj mu jakiś znak jeśli nie, widzę cię na spotkaniu z fanami- nic nie odpowiedziałam. Więc czeka mnie spotkanie z NIM. Stałyśmy w kolejce Wiki chyba nie ogarnęła że to ja jestem tą dziewczyną której szukał Hazza. Miałyśmy wejść za jakieś 2 minuty. Ochroniarz z którym rozmawiał ON podszedł do mnie i powiedział :
- Jest tego wart. Dużo ryzykował. Wszystko będzie dobrze. Pamietaj nic w życiu nie dzieje sie bez przyczyny. Do zobaczenia.- odszedł
-Kto to byl ? To ty jesteś.. - przerwałam jej zatykając jej usta ręką.
-Tak to ja i nie wrzeszcz juz- powiedziałam
- Ja nie mogę to ty !! Nie powiedziałbym że to ty mogłabyś być! Szczęściara. - przytuliła mnie i nagle dziewczyny wyszly. Z racji tego ze byłyśmy ostatnie mogłyśmy sie trochę spóźnić. Gdy weszłyśmy Harrego nie było.
- AAA!! Hejka - krzyczała i piszczała moja koleżanka
- Harry ! Nie przyszła !! Sorry.- krzyknął Liam i mrugnął do mnie. Wiedziałam o co chodzi. Chciał pożartować sobie z niego. Gdy szedł kazali mi schować sie za kanapę . Zrobilam co mi kazali. Przyszedł i siadł na kanapie. Slyszalam jak westchnął.
- Wiedziałem. Przestraszyłem ja tym że kazałem jej wejść na scenę i pokazać sie. Wiedzialem.- powiedział smutnym tonem. Pierwszy raz słyszę jego glos bez mikrofonu. Jest piękny. Ktoś wyszedł a ja usłyszałam:
- Możesz wyjść - chyba Zayn. - Harry poszedł po kanapki dla Nialla. Siadaj tu tyłem do tych drzwi. Siedź.
Nagle drzwi sie otworzyły..
-------
No jak widzicie podzieliłam imagina na części. Następną nie wiem kiedy dodam ale na pewno jeszcze w tym tygodniu. Wiem ze nudny i długi... To jakaś MASAKRA. Nie umiem pisać krótkich!
Pamiętajcie KOMENTUJCIE! To pomaga mi!
#Jednokierunkowa
czwartek, 31 października 2013
niedziela, 27 października 2013
Harry
Jesteś z Harrym od 3 lat. Od dwóch tygodni źle sie czujesz . Postanowiłaś iść do lekarza . Harry był w trasie miał jutro wrócić . Gdy usłyszałaś"Gratuluje jest pani w ciąży" zatkało cię nie byłaś ani szczęśliwa ani smutna . Nie chciałaś niszczyć kariery Harremu . Postanowiłaś wyjechać, wrócić do Polski. Po wyjsciu od lekarza zadzwoniłaś do twojej kolezanki Leny.Po trzech sygnałach odebrała:
-halo
-cześć . Musimy pogadać za pół godziny u mnie-powiedziałaś szybko
-dobrze. będę
-dzięki pa!-szczęśliwa wróciłaś do domu
-pa.
Po wejściu do domu zrobiłaś sobie herbatę i poszłaś do waszej sypialni gdzie szukałaś walizki. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Zbiegłaś po schodach na dół i je otworzyłaś zaprosiłaś Lenę do środka i opowiedziałaś jej o wszystkim co się stało.
-Nie mozesz go tak zostawic,
-Wiem ale to zniszczy jego kariere
-Dziecko potrzebuje ojca
-wiem. Przemysle to . Tylko jemu nic nie mów dobrze ?
-Dobrze. Sama mu powiesz jak będziesz chciała. I masz sie ze mna kontaktować!!
-Dobrze. obiecuje
Kończyłaś pakowanie sie.Podziękowałaś jej. zamówiłaś bilet na najbliższy lot. Dzisiaj o 22:30. Byla 20.48 wiec poszłaś sie umyć i ubrać . Zajęło ci to pól godziny.Miałaś daleko na lotnisko wiec zamówiłaś taksówkę miała być za 10 minut. Napisałaś kartkę Harremu :
"Harry.
Nie mogę żyć dalej w kłamstwie. Przepraszam. Nie dzwoń, nie pisz . Musze odpocząć.
Twoja [t.i]"
Położyłaś kartke na stole, wzięłaś walizki i wyszłaś.Wsiadłaś do taksówki i pojechałaś na lotnisko. Droga sie dłużyła a ty przypominałaś sobie wasze wspólne chwile. Pojedyncze lzy spływały po twoich policzkach . Wytarłaś je i usłyszałaś ze dojechaliście na lotnisko . Chciałaś zapłacić ale kierowca powiedział że nie trzeba i sie uśmiechnął. Powiedział jeszcze abyś sie nie przejmowała i ze wszystko będzie dobrze. Podziękowałaś i wyszłaś.Weszłaś na pokład samolotu i chwile później juz byłaś w powietrzu. Po długich kilku godzinach byłaś w Polsce. Na lotnisku czekał na ciebie twój starszy brat. Gdy jechałaś z nim do domu opowiedziałaś mu wszystko i sie rozpłakałaś. On sie cieszył że będzie wujkiem. Próbował cię pocieszyć ale mu sie nie udało. Gdy dojechaliście pod jego dom( twoi rodzice nie żyli) on wziął cię nas ręce i zaniósł do pokoju gościnnego. Położył cię na łóżku i przykrył kocem. Po chwili zasnęłaś. Następnego dnia obudził cię twój brat mówiąc że idzie do pracy i wróci późno. Nie mogłaś juz usnąć wiec wzięłaś do ręki telefon i zobaczyłaś na wyświetlacz: 15 nieodebranych połączeń od Harrego,10 od chłopców i 9 wiadomosci od Harrego.Rozpłakałaś sie. Nie wiedziałaś co masz robić teraz. Tęskniłaś za nim, za jego dotykiem, smakiem,zapachem,uśmiechem i głosem. Poszłaś do łazienki. Się przebrać gdy zobaczyłaś się w lustrze nie zaskoczyło cię to jak wyglądałaś. Wiedziałaś że masz spuchnięte oczy od niewyspania i płaczu. Ubrałaś luźne dresy brata i ulubioną koszulkę twojego taty. Poszłaś do salonu."nic w tym domu sie nie zmieniło"-pomyślałaś do wieczora siedziałaś przed telewizorem i oglądałaś jakieś głupie kreskówki dla dzieci.
**miesiąc później **
Po tym miesiącu media caly czas mówią o waszym rozstaniu. Harry i chlopcy cały czas dzwonią . Jedynie z Liamem masz kontakt on o wszystkim wie. Jemu najbardziej ufasz. Codziennie widzisz Harrego w gazetach, telewizji,internecie. Uśmiecha sie lecz tak nie jest widać to. Liam mówi ze cały czas siedzi w pokoju i płacze. Nie wychodzi z niego . Wyjątkami są koncerty i wywiady, mówił że jedzenie w niego wmuszają i szantażują go.Po rozmowie z Liamem zdarza ci się płakać. Jeśli wychodzisz z domu paparazzi atakują cię pytaniami "dlaczego rozstaliście sie z Harrym? ", "Czy to prawda że odeszłaś od niego dla innego chlopaka ?" Tak było zawsze.
**rok później **
Po roku spędzonym tak samo czyli : dom,zakupy dla dziecka , rozmowy z Liamem, płacz. Urodziłaś małą Darcy. Był listopad a ty prowadziłaś wózek z Darcy. Bardzo się zmieniłaś przez ten rok. Wyszczuplałaś, ścięłaś włosy i je przefarbowałaś oraz masz dziecko. Kto moglby pomyśleć ze to ty ?. Postanowiłaś na święta Bożego Narodzenia pojechać do Leny. Gdy szłaś zobaczyłaś kiosk z gazetami i tytuł na jednej z nich:"Harry Styles z One Direction wpadł w anoreksje? Strasznie schudł!"
Przestraszyło cię to. Jednak wróciłaś do domu,położyłaś Darcy spać a ty zajęłaś się sprzątaniem. Przed świętami miałaś posprzątać dom i go ozdobić. Mialas mało czasu. Gdy posprzątałaś pietro poszłaś spac. Po godzinie obudził cię płacz Darcy. Chciałaś ją nakarmić lecz gdy weszłaś do jej pokoiku zobaczyłaś twojego brata przytulającego Darcy i karmiący ja butelka .
-nie musiałaś wstawać-powiedział uśmiechnięty
-musialam w końcu to moja córka
-ale i Harrego. Kiedy mu powiesz ??
-nie wiem . Na święta jadę do Leny. Może wtedy.- powiedzialas
- zobaczysz wszystko będzie dobrze..
-wiem dobranoc połóż ją spać
- Dobranoc
Poszłaś sie położyć. Rano chciałaś zadzwonić do Liama i Leny.Rano obudziłaś sie wyspana, Darcy nie płakała. Wstałaś zobaczyć która godzina, była 9:32. Późno. Dzisiaj 30 listopada więc za 15 dni lecisz do Londynu. Masz czas na ogarnięcie domu i spakowanie siebie i Darcy oraz zakupy do Londynu... Teraz wstałaś ubrałaś sie i juz miałaś sie malować a Darcy zaczęła płakać. Chciałaś ją uspokoić ale sie nie dawała,zmierzyłaś jej temperaturę 37.5, zawołałaś starszego i pojechałaś z nim i małą do lekarza. Zabrali ją do sali i zaczęli badać. Okazało się że ma mały problem z sercem ale na razie jest on mało ważny,może z nim żyć tylko musi chodzić na kontrolę a gorączkę miała od płaczu. Do końca tygodnia ma zostać w szpitalu pod okiem lekarzy a później można ją zabrać.
**dwa tygodnie później **
Z Darcy już wszystko dobrze ,po za tym że kiedyś będzie musiała przejść operację. Jutro do Londynu. Położyłaś Darcy spać i zeszłaś do salonu do brata oglądać telewizję. Włączyliście komedię. Po jakiejś godzinie juz oboje spaliście na kanapie. Rano obudziłaś sie sama, bez brata. Poszłaś do kuchni a tam w przenośnym łóżeczku leżała Darcy i spała a na stole stalą sałatka .. Do kuchni wszedł braciszek :
- czesc. jak sie spało
-hej. Dobrze
-nie chce cię martwic ale za 3 godziny masz samolot
-teraz mi to mówisz !!?
-no nie chciałem Cię budzić ... Więc tak.
-no ja idę się ogarnąć a ty sprzątnij
-no ale... - przerwał a ja mu wysłałam całusa w powietrzu- tez cię kocham:)
Po 1.5 godzinie byłaś gotowa,poszłaś sprawdzić czy wszystko zabrałaś i juz mieliście wychodzic gdy przypomniałaś sobie że w pokoju małej jeszcze zostawiłaś jej torbę z rzeczami. Szybko po nią pobiegłaś. Mieliście 40 minut do samolotu. Na lotnisku byliscie akurat dziesięć minut przed odlotem. Chwile później już siedziałaś w samolocie z twoją córką. Przez podróż była grzeczna. Godzinę przed lądowaniem zadzwoniłaś do Leny o której będziesz na lotnisku. Powiedziala że już czeka. Godzinę później juz byłaś w Londynie. Gdy wyszłaś z samolotu zobaczyłaś Lenę biegnącą do ciebie. Najpierw obcałowała ciebie a później wzięła Darcy.
- Jaka ona podobna do ... - przerwała . Wiedziala ze nie lubię tego tematu.
-Harrego . Wiem loczki juz jej rosną.
-To co jedziemy do mnie. Ustalimy jak to jutro będzie okej ? - caly czas wpatrywała sie w małą.
- Tak. - powiedziałaś. Lecz gdy tylko pomyślałaś co ma sie jutro stać przychodziło ci na płacz. Wiedziałaś ze musisz mu powiedzieć.
Po 20 minutach byliscie u niej w domu. Tak jak zwykle. Wszystko ladnie poukładane a w powietrzu unosił sie zapach jej perfum. Weszłyśmy do salonu. Marlena zaniosła walizki do góry i przyniosła miękki koc aby położyć Darcy. Mała nie chciala spac bawiła sie pieluszką. Do drzwi zadzwonił dzwonek. Lena wstała zobaczyć kto przyszedł.
-Liam !! - krzyknęłam gdy go zobaczyłam. Podbiegłam go przytulic
-ale sie zmieniłaś [t.i]
- wiem
-to gdzie ten brzdąc?- zapytał
- tam - odpowiedziałam wskazując na kocyk. Podbiegł do niej i zaczął sie z nią bawic co chwile cos do niej mówiąc.
- jaka podobna do.... Przepraszam - powiedział troszke speszony
- nic sie nie stali a tak w ogóle to co tam u niego ?
- tak jak zawsze. Nie je, nie spi caly czas placze i nie chce z nikim rozmawiać. To rozstanie mu źle zrobilo strasznie schudł. - po policzku poleciała mi łza. Liam ja otarł- nie płacz jutro tu go przyciągnę. To znaczy wszystkich. Posiedzimy pogadamy a ty z nim usiądziesz u góry i wyjaśnisz mu wszystko. Taki prezent na Mikołaja.
- dobrze.. Spróbuje.
- dobra ja lece bo zaczna się martwić ze mnie nie ma.pa.-powiedział i mnie mocno przytulił.- i juz sie nie martw
-nie będę . Pa - pocałowałam go w policzek. I poszedł rozmawiałyśmy jeszcze chwile i zrobilo sie późno poszlam sie rozpakować i położyć siebie i małą.
- No i co mała jutro poznasz tatusia - powiedzialam a mała uśmiechnęła sie jakby mnie zrozumiała.
Chwile później juz spałyśmy. Rano obudziłam sie wyspana pomimo kilku pobudek w nocy. Wstałam ubrałam sie i postanowiłam jakoś pomóc Marlenie w ogarnianiu domu . Jeszcze spała. Nagle zadzwonił mój telefon . Chlopcy będą za godzinę . Poszlam obudzić Lena zaspana szybko sie ogarnęła sprzątnęłyśmy tak aby nie bylo widać że jest tu dziecko i zadzwonił dzwonek do drzwi. Serce bilo mi jak oszalałe. Poszlam na górę przebrałam Darcy. Do pokoju wszedł Liam .
-Gotowa ?
- tak .. Chyba. Powiedz żeby ktoś przyniósł mi butelke z mlekiem dla małej.
- dobra zaraz tu będzie ojciec tej nastolatki -zaśmiał sie i wyszedl z pokoju
Slyszalam jak Lena mówi im ze przesłałam prezenty dla nich a dla Harrego nie bylo niestety. A później zapytała czy on moze zanieść butelke do gościnnego. Odpowiedział że tak teraz siadłaś tylem do drzwi. Słyszałaś kazdy krok na schodach nagle drzwi się otworzyły. Na kolanach trzymałaś Darcy a Harry powoli zamknął drzwi. Podszedł do ciebie i dal ci butelke. Po chwili wpatrywania sie w ciebie podniosłaś twarz. Harry byl caly czerwony oczy miał spuchnięte byl strasznie chudy widać bylo ze nie spal, nie jadł i caly czas plakal. Nagle zapytal :
- [t.i] ?
- tak Harry
- co ty ..co Ty tu robisz ? - zapytal ze łzami w oczach
- przyjechałam ci coś ważnego powiedzieć-tez mialam lzy w oczach
-kto to jest ? - zapytal wskazując Darcy
- Darcy. To jest Darcy. Twoja córka.-powiedzialam i sie rozpłakałam. Wzial małą położył ja w łóżeczku i mocno mnie przytulił. Teraz oboje płakaliśmy . Wreszcie mogłam go poczuć,dotknąć, zobaczyć... Nie wiem ile tak siedzieliśmy. Siedzieliśmy wtuleni w siebie. Harry po turecku a ja obejmowałam go moimi nogami w pasie. Do pokoju wszedl Liam zabrał małą i butelke i zeszedł na dół. Po chwili w pokoju byla cala czwórka ( Niall, Louis, Zayn i Lena ) Nie oderwaliśmy sie od siebie. Lena zaczela ich wyganiać i powiedziała ze jak sie ogarniemy mamy zejść . Nie odpowiedzieliśmy nic tylko jeszcze mocniej sie w siebie wtuliliśmy. Siedzieliśmy jeszcze jakąś godzinę a później zapytał:
- dlaczego wyjechałaś?
- nie chcialam ci niszczyć kariery.
- ale to byłby mój wybór
- ale ...
-żadnych ale. teraz zostajecie w Londynie. Przy mnie. Ja nie mogłem bez Ciebie żyć. Siedziałem i myślałem dlaczego mnie zostawiłaś.
- Wiem. Strasznie wyglądasz. A co do Londynu to zostajemy. Nie wyjadę bez ciebie.
- Dziekuje. Chodź zejdziemy na dół bo sobie cos pomyślą- powiedział i sie zaśmiał. Zeszliście na dół. W salonie siedzial Liam, Lena i Lou próbowali zabawić Darcy. Gdy was zobaczyli mocno sie do ciebie przytulili . Zaczęłaś krzyczeć:
- Ja nie mogę... Gwałt zbiorowy Harry pomóż!-on nic nie powiedział tylko wzial Darcy na ręce i zaczął sie śmiać lecz po chwili powiedział :
- Koniec bo na razie musimy odrobić te półtora roku.
Wziął cię od nich i cię czule pocałował... Poszliście do pokoju w którym miałaś walizki . Gadaliście o wszystkim i o niczym ,aż do późnej nocy. Darcy już spała,a wy juz wykąpani leżeliście w łóżku wtuleni w siebie . Harry bawił sie twoimi włosami. Nagle zapytał:
- Skoro juz wszystko wyjaśnione to..-przerwał. Bał sie o to zapytać- Czy wrócisz do naszego mieszkania ?
- Oczywiście Harry.. - złączyłam nasze usta w namiętnym pocałunku. Harry pogłębiał go. Drzwi sie otworzyły a do pokoju weszedl Niall :
- Przepraszam że wam przerywam ale jesteście głodni? Lena sie pyta ..
- A czemu ona nie przyszła?- zapytałam
- Bo ona nie moze a... - nie dokończył bo przerwał mu Harry .
- Ponieważ ten idiota jest najodważniejszy a tak po za tym to cala trojka tych debili stoi obok drzwi. Patrz skarbie tam jest but Zayna .. - powiedział ze złością
- no to jesteście głodni ?
- nie - odpowiedzieliśmy równo. Niall wyszedł ja wtuliłam sie w Harrego i szepnęłam:
- Tego mi brakowało..
- Mi też.
Nawet nie wiem kiedy zasnęłam.
** 3 lata później **
Jesteś szczesliwa z Harrym za tydzień bierzesz z nim slub a za miesiąc masz urodzić dziecko tylko tym razem CHŁOPCA. Z Darcy juz wszystko dobrze jest po operacji. Wczoraj kończyła 3 latka. Jest strasznie podobna do Harrego. Te same oczy, usta i włosy. Mieszkacie sami w domu niedaleko chłopców jakieś 7-8 domów. Dalej są sławni a Harry jest bardzo dobrym ojcem i wkrótce mężem.
-halo
-cześć . Musimy pogadać za pół godziny u mnie-powiedziałaś szybko
-dobrze. będę
-dzięki pa!-szczęśliwa wróciłaś do domu
-pa.
Po wejściu do domu zrobiłaś sobie herbatę i poszłaś do waszej sypialni gdzie szukałaś walizki. Nagle zadzwonił dzwonek do drzwi. Zbiegłaś po schodach na dół i je otworzyłaś zaprosiłaś Lenę do środka i opowiedziałaś jej o wszystkim co się stało.
-Nie mozesz go tak zostawic,
-Wiem ale to zniszczy jego kariere
-Dziecko potrzebuje ojca
-wiem. Przemysle to . Tylko jemu nic nie mów dobrze ?
-Dobrze. Sama mu powiesz jak będziesz chciała. I masz sie ze mna kontaktować!!
-Dobrze. obiecuje
Kończyłaś pakowanie sie.Podziękowałaś jej. zamówiłaś bilet na najbliższy lot. Dzisiaj o 22:30. Byla 20.48 wiec poszłaś sie umyć i ubrać . Zajęło ci to pól godziny.Miałaś daleko na lotnisko wiec zamówiłaś taksówkę miała być za 10 minut. Napisałaś kartkę Harremu :
"Harry.
Nie mogę żyć dalej w kłamstwie. Przepraszam. Nie dzwoń, nie pisz . Musze odpocząć.
Twoja [t.i]"
Położyłaś kartke na stole, wzięłaś walizki i wyszłaś.Wsiadłaś do taksówki i pojechałaś na lotnisko. Droga sie dłużyła a ty przypominałaś sobie wasze wspólne chwile. Pojedyncze lzy spływały po twoich policzkach . Wytarłaś je i usłyszałaś ze dojechaliście na lotnisko . Chciałaś zapłacić ale kierowca powiedział że nie trzeba i sie uśmiechnął. Powiedział jeszcze abyś sie nie przejmowała i ze wszystko będzie dobrze. Podziękowałaś i wyszłaś.Weszłaś na pokład samolotu i chwile później juz byłaś w powietrzu. Po długich kilku godzinach byłaś w Polsce. Na lotnisku czekał na ciebie twój starszy brat. Gdy jechałaś z nim do domu opowiedziałaś mu wszystko i sie rozpłakałaś. On sie cieszył że będzie wujkiem. Próbował cię pocieszyć ale mu sie nie udało. Gdy dojechaliście pod jego dom( twoi rodzice nie żyli) on wziął cię nas ręce i zaniósł do pokoju gościnnego. Położył cię na łóżku i przykrył kocem. Po chwili zasnęłaś. Następnego dnia obudził cię twój brat mówiąc że idzie do pracy i wróci późno. Nie mogłaś juz usnąć wiec wzięłaś do ręki telefon i zobaczyłaś na wyświetlacz: 15 nieodebranych połączeń od Harrego,10 od chłopców i 9 wiadomosci od Harrego.Rozpłakałaś sie. Nie wiedziałaś co masz robić teraz. Tęskniłaś za nim, za jego dotykiem, smakiem,zapachem,uśmiechem i głosem. Poszłaś do łazienki. Się przebrać gdy zobaczyłaś się w lustrze nie zaskoczyło cię to jak wyglądałaś. Wiedziałaś że masz spuchnięte oczy od niewyspania i płaczu. Ubrałaś luźne dresy brata i ulubioną koszulkę twojego taty. Poszłaś do salonu."nic w tym domu sie nie zmieniło"-pomyślałaś do wieczora siedziałaś przed telewizorem i oglądałaś jakieś głupie kreskówki dla dzieci.
**miesiąc później **
Po tym miesiącu media caly czas mówią o waszym rozstaniu. Harry i chlopcy cały czas dzwonią . Jedynie z Liamem masz kontakt on o wszystkim wie. Jemu najbardziej ufasz. Codziennie widzisz Harrego w gazetach, telewizji,internecie. Uśmiecha sie lecz tak nie jest widać to. Liam mówi ze cały czas siedzi w pokoju i płacze. Nie wychodzi z niego . Wyjątkami są koncerty i wywiady, mówił że jedzenie w niego wmuszają i szantażują go.Po rozmowie z Liamem zdarza ci się płakać. Jeśli wychodzisz z domu paparazzi atakują cię pytaniami "dlaczego rozstaliście sie z Harrym? ", "Czy to prawda że odeszłaś od niego dla innego chlopaka ?" Tak było zawsze.
**rok później **
Po roku spędzonym tak samo czyli : dom,zakupy dla dziecka , rozmowy z Liamem, płacz. Urodziłaś małą Darcy. Był listopad a ty prowadziłaś wózek z Darcy. Bardzo się zmieniłaś przez ten rok. Wyszczuplałaś, ścięłaś włosy i je przefarbowałaś oraz masz dziecko. Kto moglby pomyśleć ze to ty ?. Postanowiłaś na święta Bożego Narodzenia pojechać do Leny. Gdy szłaś zobaczyłaś kiosk z gazetami i tytuł na jednej z nich:"Harry Styles z One Direction wpadł w anoreksje? Strasznie schudł!"
Przestraszyło cię to. Jednak wróciłaś do domu,położyłaś Darcy spać a ty zajęłaś się sprzątaniem. Przed świętami miałaś posprzątać dom i go ozdobić. Mialas mało czasu. Gdy posprzątałaś pietro poszłaś spac. Po godzinie obudził cię płacz Darcy. Chciałaś ją nakarmić lecz gdy weszłaś do jej pokoiku zobaczyłaś twojego brata przytulającego Darcy i karmiący ja butelka .
-nie musiałaś wstawać-powiedział uśmiechnięty
-musialam w końcu to moja córka
-ale i Harrego. Kiedy mu powiesz ??
-nie wiem . Na święta jadę do Leny. Może wtedy.- powiedzialas
- zobaczysz wszystko będzie dobrze..
-wiem dobranoc połóż ją spać
- Dobranoc
Poszłaś sie położyć. Rano chciałaś zadzwonić do Liama i Leny.Rano obudziłaś sie wyspana, Darcy nie płakała. Wstałaś zobaczyć która godzina, była 9:32. Późno. Dzisiaj 30 listopada więc za 15 dni lecisz do Londynu. Masz czas na ogarnięcie domu i spakowanie siebie i Darcy oraz zakupy do Londynu... Teraz wstałaś ubrałaś sie i juz miałaś sie malować a Darcy zaczęła płakać. Chciałaś ją uspokoić ale sie nie dawała,zmierzyłaś jej temperaturę 37.5, zawołałaś starszego i pojechałaś z nim i małą do lekarza. Zabrali ją do sali i zaczęli badać. Okazało się że ma mały problem z sercem ale na razie jest on mało ważny,może z nim żyć tylko musi chodzić na kontrolę a gorączkę miała od płaczu. Do końca tygodnia ma zostać w szpitalu pod okiem lekarzy a później można ją zabrać.
**dwa tygodnie później **
Z Darcy już wszystko dobrze ,po za tym że kiedyś będzie musiała przejść operację. Jutro do Londynu. Położyłaś Darcy spać i zeszłaś do salonu do brata oglądać telewizję. Włączyliście komedię. Po jakiejś godzinie juz oboje spaliście na kanapie. Rano obudziłaś sie sama, bez brata. Poszłaś do kuchni a tam w przenośnym łóżeczku leżała Darcy i spała a na stole stalą sałatka .. Do kuchni wszedł braciszek :
- czesc. jak sie spało
-hej. Dobrze
-nie chce cię martwic ale za 3 godziny masz samolot
-teraz mi to mówisz !!?
-no nie chciałem Cię budzić ... Więc tak.
-no ja idę się ogarnąć a ty sprzątnij
-no ale... - przerwał a ja mu wysłałam całusa w powietrzu- tez cię kocham:)
Po 1.5 godzinie byłaś gotowa,poszłaś sprawdzić czy wszystko zabrałaś i juz mieliście wychodzic gdy przypomniałaś sobie że w pokoju małej jeszcze zostawiłaś jej torbę z rzeczami. Szybko po nią pobiegłaś. Mieliście 40 minut do samolotu. Na lotnisku byliscie akurat dziesięć minut przed odlotem. Chwile później już siedziałaś w samolocie z twoją córką. Przez podróż była grzeczna. Godzinę przed lądowaniem zadzwoniłaś do Leny o której będziesz na lotnisku. Powiedziala że już czeka. Godzinę później juz byłaś w Londynie. Gdy wyszłaś z samolotu zobaczyłaś Lenę biegnącą do ciebie. Najpierw obcałowała ciebie a później wzięła Darcy.
- Jaka ona podobna do ... - przerwała . Wiedziala ze nie lubię tego tematu.
-Harrego . Wiem loczki juz jej rosną.
-To co jedziemy do mnie. Ustalimy jak to jutro będzie okej ? - caly czas wpatrywała sie w małą.
- Tak. - powiedziałaś. Lecz gdy tylko pomyślałaś co ma sie jutro stać przychodziło ci na płacz. Wiedziałaś ze musisz mu powiedzieć.
Po 20 minutach byliscie u niej w domu. Tak jak zwykle. Wszystko ladnie poukładane a w powietrzu unosił sie zapach jej perfum. Weszłyśmy do salonu. Marlena zaniosła walizki do góry i przyniosła miękki koc aby położyć Darcy. Mała nie chciala spac bawiła sie pieluszką. Do drzwi zadzwonił dzwonek. Lena wstała zobaczyć kto przyszedł.
-Liam !! - krzyknęłam gdy go zobaczyłam. Podbiegłam go przytulic
-ale sie zmieniłaś [t.i]
- wiem
-to gdzie ten brzdąc?- zapytał
- tam - odpowiedziałam wskazując na kocyk. Podbiegł do niej i zaczął sie z nią bawic co chwile cos do niej mówiąc.
- jaka podobna do.... Przepraszam - powiedział troszke speszony
- nic sie nie stali a tak w ogóle to co tam u niego ?
- tak jak zawsze. Nie je, nie spi caly czas placze i nie chce z nikim rozmawiać. To rozstanie mu źle zrobilo strasznie schudł. - po policzku poleciała mi łza. Liam ja otarł- nie płacz jutro tu go przyciągnę. To znaczy wszystkich. Posiedzimy pogadamy a ty z nim usiądziesz u góry i wyjaśnisz mu wszystko. Taki prezent na Mikołaja.
- dobrze.. Spróbuje.
- dobra ja lece bo zaczna się martwić ze mnie nie ma.pa.-powiedział i mnie mocno przytulił.- i juz sie nie martw
-nie będę . Pa - pocałowałam go w policzek. I poszedł rozmawiałyśmy jeszcze chwile i zrobilo sie późno poszlam sie rozpakować i położyć siebie i małą.
- No i co mała jutro poznasz tatusia - powiedzialam a mała uśmiechnęła sie jakby mnie zrozumiała.
Chwile później juz spałyśmy. Rano obudziłam sie wyspana pomimo kilku pobudek w nocy. Wstałam ubrałam sie i postanowiłam jakoś pomóc Marlenie w ogarnianiu domu . Jeszcze spała. Nagle zadzwonił mój telefon . Chlopcy będą za godzinę . Poszlam obudzić Lena zaspana szybko sie ogarnęła sprzątnęłyśmy tak aby nie bylo widać że jest tu dziecko i zadzwonił dzwonek do drzwi. Serce bilo mi jak oszalałe. Poszlam na górę przebrałam Darcy. Do pokoju wszedł Liam .
-Gotowa ?
- tak .. Chyba. Powiedz żeby ktoś przyniósł mi butelke z mlekiem dla małej.
- dobra zaraz tu będzie ojciec tej nastolatki -zaśmiał sie i wyszedl z pokoju
Slyszalam jak Lena mówi im ze przesłałam prezenty dla nich a dla Harrego nie bylo niestety. A później zapytała czy on moze zanieść butelke do gościnnego. Odpowiedział że tak teraz siadłaś tylem do drzwi. Słyszałaś kazdy krok na schodach nagle drzwi się otworzyły. Na kolanach trzymałaś Darcy a Harry powoli zamknął drzwi. Podszedł do ciebie i dal ci butelke. Po chwili wpatrywania sie w ciebie podniosłaś twarz. Harry byl caly czerwony oczy miał spuchnięte byl strasznie chudy widać bylo ze nie spal, nie jadł i caly czas plakal. Nagle zapytal :
- [t.i] ?
- tak Harry
- co ty ..co Ty tu robisz ? - zapytal ze łzami w oczach
- przyjechałam ci coś ważnego powiedzieć-tez mialam lzy w oczach
-kto to jest ? - zapytal wskazując Darcy
- Darcy. To jest Darcy. Twoja córka.-powiedzialam i sie rozpłakałam. Wzial małą położył ja w łóżeczku i mocno mnie przytulił. Teraz oboje płakaliśmy . Wreszcie mogłam go poczuć,dotknąć, zobaczyć... Nie wiem ile tak siedzieliśmy. Siedzieliśmy wtuleni w siebie. Harry po turecku a ja obejmowałam go moimi nogami w pasie. Do pokoju wszedl Liam zabrał małą i butelke i zeszedł na dół. Po chwili w pokoju byla cala czwórka ( Niall, Louis, Zayn i Lena ) Nie oderwaliśmy sie od siebie. Lena zaczela ich wyganiać i powiedziała ze jak sie ogarniemy mamy zejść . Nie odpowiedzieliśmy nic tylko jeszcze mocniej sie w siebie wtuliliśmy. Siedzieliśmy jeszcze jakąś godzinę a później zapytał:
- dlaczego wyjechałaś?
- nie chcialam ci niszczyć kariery.
- ale to byłby mój wybór
- ale ...
-żadnych ale. teraz zostajecie w Londynie. Przy mnie. Ja nie mogłem bez Ciebie żyć. Siedziałem i myślałem dlaczego mnie zostawiłaś.
- Wiem. Strasznie wyglądasz. A co do Londynu to zostajemy. Nie wyjadę bez ciebie.
- Dziekuje. Chodź zejdziemy na dół bo sobie cos pomyślą- powiedział i sie zaśmiał. Zeszliście na dół. W salonie siedzial Liam, Lena i Lou próbowali zabawić Darcy. Gdy was zobaczyli mocno sie do ciebie przytulili . Zaczęłaś krzyczeć:
- Ja nie mogę... Gwałt zbiorowy Harry pomóż!-on nic nie powiedział tylko wzial Darcy na ręce i zaczął sie śmiać lecz po chwili powiedział :
- Koniec bo na razie musimy odrobić te półtora roku.
Wziął cię od nich i cię czule pocałował... Poszliście do pokoju w którym miałaś walizki . Gadaliście o wszystkim i o niczym ,aż do późnej nocy. Darcy już spała,a wy juz wykąpani leżeliście w łóżku wtuleni w siebie . Harry bawił sie twoimi włosami. Nagle zapytał:
- Skoro juz wszystko wyjaśnione to..-przerwał. Bał sie o to zapytać- Czy wrócisz do naszego mieszkania ?
- Oczywiście Harry.. - złączyłam nasze usta w namiętnym pocałunku. Harry pogłębiał go. Drzwi sie otworzyły a do pokoju weszedl Niall :
- Przepraszam że wam przerywam ale jesteście głodni? Lena sie pyta ..
- A czemu ona nie przyszła?- zapytałam
- Bo ona nie moze a... - nie dokończył bo przerwał mu Harry .
- Ponieważ ten idiota jest najodważniejszy a tak po za tym to cala trojka tych debili stoi obok drzwi. Patrz skarbie tam jest but Zayna .. - powiedział ze złością
- no to jesteście głodni ?
- nie - odpowiedzieliśmy równo. Niall wyszedł ja wtuliłam sie w Harrego i szepnęłam:
- Tego mi brakowało..
- Mi też.
Nawet nie wiem kiedy zasnęłam.
** 3 lata później **
Jesteś szczesliwa z Harrym za tydzień bierzesz z nim slub a za miesiąc masz urodzić dziecko tylko tym razem CHŁOPCA. Z Darcy juz wszystko dobrze jest po operacji. Wczoraj kończyła 3 latka. Jest strasznie podobna do Harrego. Te same oczy, usta i włosy. Mieszkacie sami w domu niedaleko chłopców jakieś 7-8 domów. Dalej są sławni a Harry jest bardzo dobrym ojcem i wkrótce mężem.
O mnie
Mam na imie Patrycja. Mam 14 lat. Mieszkam w województwie opolskim. Jestem Directionerką. Chodze do 2 klasy gimnazjum. Założyłam tego bloga aby pisać opowiadanie i imaginy głównie z Hazzą. Prosiłabym abyście komentowały mojego bloga szczerze , ja będę starała sie poprawiać. Jest to mój pierwszy blog także jak coś nie pasuje to piszcie:) Będę się podpisywała "jednokierunkowa" ...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


